Ile komornik może zabrać z emerytury?

Wizyty komornika nie kojarzą się nam z niczym dobrym. Co prawda odwiedziny takiego funkcjonariusze nigdy nie następują bez przyczyny, lecz zdarza się, zdarza się, iż jesteśmy nimi zaskoczeni. Wizyty domowe składane przez komorników powoli odchodzą jednak do lamusa. Są one konieczne coraz rzadziej, gdyż w większości przypadków konieczne należności można wyegzekwować od dłużnika w sposób zdalny. Jak to możliwe? Komornik może zająć środki z comiesięcznej emerytury celem zmuszenia dłużnika do spłaty zobowiązań. Czy funkcjonariuszy obowiązują jednak jakiekolwiek ograniczenia? Jak duża część emerytury może zostać zajęta? Czy decyzja tego typu może zostać odwołana? Zapraszamy do lektury!

    1. Ile komornik może zabrać z emerytury?

Emerytura to jedyne źródło utrzymania dla ogromnej części społeczeństwa. Co więcej, pieniądze otrzymywane z tego tytułu zazwyczaj przysługują właśnie tym osobom, które z powodu wieku oraz stanu zdrowia nie są w stanie zarobić na swoje utrzymanie w inny sposób. Niestety, kwoty pozostawiane emerytom przez komorników często są zbyt małe, aby mogły umożliwić przeżycie. Kwestię tę reguluje rzecz jasna prawo, niemniej jednak w tym wypadku nie działa ono na rzecz obywatela.

Według obecnych przepisów, komornik może zająć 25% z emerytury, podczas gdy kwota wolna od zajęcia musi wynosić co najmniej 75% minimalnego świadczenia tego typu. Najniższe świadczenie emerytalne wynosi 1 029,80 zł. Kierując się prawem, komornik może zabrać z niej 257,45 zł, co pozostawia staruszka z kwotą 772,35 zł miesięcznie.

Obcięcie emerytury to oczywiście nie jedyny sposób na wyegzekwowanie należności przez komornika. Funkcjonariusze mogą zająć także rentę, pensję, a także środki z kont bankowych i oszczędnościowych.

    1. Ile komornik może zabrać z renty?

Zajęcie renty może okazać się jeszcze boleśniejsze niż obcięcie emerytury, bowiem w tym względzie prawo jest dla obywatela jeszcze mniej łaskawe. Co prawda przepisy dotyczące obydwu tych świadczeń są identyczne, niemniej jednak sama wysokość renty zazwyczaj pozostawia wiele do życzenia.

Komornik może więc zająć 25% renty. Kwota, której funkcjonariusze nie mogą zabrać wynosi 75% najniższego świadczenia. Jako że minimalna wysokość renty wynosi 772,35 zł, komornik może zostawić dłużnika z kwotą 579,27 zł miesięcznie.

    1. Ile komornik może zająć z pensji?

Minimalne wynagrodzenie zostało podniesione w tym roku z 2000 do 2100 zł brutto. Kwota ta jest więc minimalną wartością, do której komornik nie ma dostępu. Każda pensja wychodząca ponad to, może zostać częściowo zajęta przez funkcjonariusza. 2100 zł brutto, czyli 1 530 zł netto, to minimum, które każdego miesiąca musi pozostawać na koncie dłużnika. Jednocześnie komornik nie może zająć więcej niż 50% pensji. Wyjątek stanowią długi alimentacyjne, gdzie kwota wolna od zajęcia nie istnieje, a na rzecz spłaty należności zabrane może zostać nawet 60% pensji.

    1. Co się dzieje, gdy dłużnik pracuje w niepełnym wymiarze godzin?

W niektórych sytuacjach osoby zalegające ze spłaceniem zadłużenia pracują w niepełnym wymiarze godzin, na przykład na pół etatu. Znacznie utrudnia to komornikowi potrącenie należności. Co głosi więc prawo w tej kwestii?

W przypadku pracy w niepełnym wymiarze godzin, kwota wolna od potrąceń ustalana jest wprost proporcjonalnie do czasu pracy. W tym celu wylicza się minimalne wynagrodzenie brutto w proporcji do całego etatu, a następnie odejmuje od otrzymanej sumy wartość składki ZUS oraz zaliczki podatkowej. Jeśli zatem dany dłużnik zarabia 800 zł miesięcznie netto pracując na pół etatu, jego kwota wolna od zajęcia wyniesie 765 zł. Komornik będzie mógł zatem pobierać z niniejszej pensji jedynie 35 zł miesięcznie.

    1. Ile komornik może zabrać z konta bankowego?

W przypadku oszczędności zgromadzonych w banku, komornik może zdziałać bardzo wiele. W przypadku większych sum podejmuje się decyzję dostosowaną do sytuacji danego dłużnika, niemniej jednak z reguły nie okazuje mi się nadzwyczajnej litości. Prawo głosi, iż podczas comiesięcznych zajęć komorniczych, na rachunku bankowym danego człowieka należy pozostawić mu kwotę równą co najmniej 75% jego wynagrodzenia. Wynosi ona obecnie 2100 zł brutto, czyli 1575 zł netto.

Zasady te dotyczą wszystkich rachunków oszczędnościowych, oszczędnościowo-rozliczeniowych oraz rachunków terminowych lokat oszczędnościowych. W praktyce więc, komornik ma wgląd niemalże we wszystkie posiadane przez nas środki.

    1. Co, gdy komornik zabierze więcej, niż powinien?

Zdarza się, że komornik zabierze więcej środków, niż pozwala mu na to prawo. Co jest przyczyną tego typu sytuacji? Zazwyczaj pomyłka. Komornik to funkcjonariusz, wysłannik prawa. Jest on więc zobowiązany do przestrzegania jego przepisów, bez względu na okoliczności. Rzadko zdarza się, by osoby na takich stanowiskach dokonywały oszustw. Ponadto warto pamiętać, iż komornicy to nie wrogowie osób, które odwiedzają. Funkcjonariusze po prostu wykonują swoją pracę polegającą na egzekwowaniu prawa – to potrafi czasem zaboleć. Jeśli jednak mimo wszystko okaże się, że komornik się pomylił, nie bój się zgłosić tego faktu. Wówczas skontaktuj się z funkcjonariuszem celem wyjaśnienia całej sytuacji. Jeśli to nie pomogło, a wciąż jesteś pewny swoich racji, złóż skargę na czynności komornika.

    1. Podsumowanie

Komornicy mają pełen wgląd w dochody dłużników, a także są uprawnieni do obcinania ich celem spłacenia zaległych należności. Jeśli posiadane przez Ciebie środki także poddano uszczupleniu, nie trać czasu na złość i rozpamiętywanie przeszłości. Ponadto pamiętaj, że ucieczka przed komornikiem nie uchroni Cię przed spłatą należności, a jedynie zwiększy zalegającą sumę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *